 |

siems : *
dziś niedziela no i mi sie nudzi w domu, bo jestem chora ; / /
dodam troche opisów i obrazków może wam sie na coś przydadzą ,
co by tu napisać hmm... nie ma to jak weekend w doomu < 33 a wszystko przez chorbę ; ]
tymczasem odliczam sobie dni do studniówki którą mam w piątek , jeszcze mi tylko butów brakuje a tak to wszystko już mam : P
zapowiada się baardzo miło : )
to na razie tyle narciaa : *

Czas wszystko zmienia. Każdy człowiek zmienia się, kiedy nabiera nowych doświadczeń w życiu- i nie zaprzeczaj, że tak nie jest.
Mam Cię 5 dni w tygodniu. Dlaczego pięć? Bo mogę Cię widzieć tylko w szkole, na przerwach. Na długich korytarzach, wśród tłumu szukam Ciebie. Czasem znajdę tylko Twoją sylwetkę, a czasem miniemy się bez słowa spoglądając sobie w oczy. Ile te nieme spojrzenia jeszcze będą trwały?

odeszła do Niego i wręczyła mu paczuszkę. spuścił swój speszony wzrok, ówcześnie ujrzawszy jej przeszklone łzami oczy. - zapomnę. - wyszeptała odchodząc. słyszał z oddali jak zanosi się płaczem. kucnął i zaczął niezdarnie odpakowywać paczkę, delikatnie rozwiązując perfekcyjnie związaną kokardkę. podnosząc wieczko ujrzał trzy rzeczy; paczkę żelek, papierosa i zapałkę. żelki miały symbolizować ich wspólną miłość. obydwoje kochała równie bardzo. papieros miał symbolizować jej uzależnienie od Niego. a zapałka? zapałka miała symbolizować, niewykorzystane szanse. wierzyła, że uda się jej zapalić ją po raz kolejny, ale On jej na to nigdy nie pozwolił.
- Kochasz mnie .
- Nie prawda .
- Możesz kłamać, ale ja i tak wiem swoje.
- Tak ? Niby skąd to możesz wiedzieć ?
- Twoje oczy szepczą mi to, gdy spoglądasz na mnie stojąc po drugiej stronie ulicy,
wiesz ile razy klikałam podwójnie na Twoje imię widniejące na liście gadu - gadu , otwierając nowe okno rozmowy ? ale nie stać było mnie nawet na zwykłe ' hej ' .. a wiesz ...ile razy wybierałam Twój numer telefonu ? ale zawsze zdążyłam nacisnąć czerwoną słuchawkę przed pierwszym sygnałem .. a wiesz .. zresztą skąd możesz wiedzieć skoro milczysz

akleję na Ciebie mój kod kreskowy , i będziesz już na zawsze Mój . < 3
.Mój prywatny ósmy kolor tęczy ; *
Dobrze, że jesteś. Cudownie, że istniejesz. :)
`Nic nie zastąpi mi, dotyku Twoich dłoni.. <3.
Bo ty swoim uśmiechem potrafisz.. kolorować mój cały świat. ;]
.kocham Cię. no i kto teraz jest hardcorem ? XD
Bądź moim Szczęściem . ` :] `
. .bądź moją osobą towarzyszącą, teraz , jutro,zaraz, zawsze ! <3
`Bo każdy szuka kogoś,by pójść tą samą drogą. :)
prosze Panaa . jestem w Panuu takaa zakochanaa . ; ))
` . b e z w a r u n k o w a m i ł o ś ć . ; * `
` wszystko wiruje , gdy On na Nią patrzy ! : - * .
a teraz chodź ze mną na koniec tęczy ' ;*
Musiałeś wpieprzyć się w to życie jak byłam szczęśliwa?
Weź mnie za rękę w nieznane prowadź i zaczaruj mnie dziś.
Swój świat pokaże Ci , a Ty zaczaruj mnie , a Ty mi zawróć
w głowie gdzie chcesz możemy iść Nikomu Nic Nie Powiem.<3<3
Zobaczysz jeszcze będzie tak, że twój telefon będzie tęsknić za Mną. Zobaczysz będzie jeszcze tak, że Ty zatęsknisz za Mną. Wtedy do Mnie napiszesz, że się myliłeś i chcesz być ze mną. A ja jak ta głupia idiotka przyjmę Cię w swe ramiona.
Jeżeli nie potrafisz zrozumieć mego milczenia nigdy nie zrozumiesz moich słów.
Godzinami szukała pretekstu by dopisać gwiazdkę przy dwukropku.
Dzięki Tobie uśmiechałam się do ekranu telefonu w drodze na przystanek, do szkoły, do domu. a ludzie tak dziwnie się patrzyli, jakby uśmiech był czymś niecodziennym. opowiedziałabym ci całe moje nudne życie, a Ciebie nie stać nawet na „cześć”, gdy mijamy się na ulicy...
Wyrwij me serce i wyrzuć, spal, potnij, nakłuj, zjedz! Cokolwiek. Już go nie potrzebuje...
piosenka na koniec : k l i k
2011-01-16 18:38:31
|
Ilość komentarzy: 0 Dodaj komentarz

cześć dawno mnie tu nie było i nie wiem kiedy znów tu zawitam no ale , nudzi mi sie dzisiaj wiec czemu miała bym czegoś nie napisać ?
To u mnie nawet , nawet może byćnie mam na co narzekać
polecę sobie tu piosenkę , którą aktualnie słucham : k . l . i . k
to co tu jeszcze napisać ... ? nie wiem zresztą dodam jeszczę trochę opisów które uznaje za doobre
pzdr ;] sieemss : *
do kiedys ; D
Co boli najbardziej? Chyba ta pieprzona obojętność, którą mnie obdarzasz.
- poproszę lek przeciwbólowy.
- a na co ma być.?
- na serce.
- a jaki rodzaj miłości.?
- wielka, bezgraniczna i nieodwzajemniona.
- och, przepraszam, ale niestety wszystkie już wyszły, jest duże zapotrzebowanie.
...a alkohol jest dla tchórzów, którzy nie dają sobie rady z codziennością ... dolej mi.

Zastanawiałeś się kiedyś, jakby to było gdyby ich nie było? Gdyby nie było tych, dzięki którym życie staje się piękne, dzięki którym wstajesz rano z łóżka ? Do kogo byś poszedł kiedy cały twój świat stanąłby pod znakiem zapytania ? Komu płakałbyś w rękach i z kim upijałbyś się do nieprzytomności ? Kto kazałby ci się ogarnąć kiedy zacząłbyś świrować, kto skopałby ci dupę kiedy zamierzałeś się poddać ? Z kim poszedłbyś na przysłowiową "pasterkę" do parku ? Do kogo zadzwoniłbyś o 3 w nocy mówiąc, że masz ochotę na piwo ? Kto organizowałby imprezy w twojej chacie, a potem przepraszał za zniszczenie mebli i potłuczenie wszystkich naczyń ? Gdyby zabrakło tych przy których zawsze możesz być sobą, którzy wyciągali cię z najgorszych stanów emocjonalnych. Tych, którzy widzeli cię w najgorszym rozpierdolu, kiedy nawet ty sam nie dałeś rady na siebie patrzeć. Gdyby nie ci ludzie do których śmiało mówię "siostro", "bracie" nic nie miałoby dla mnie sensu. Ej, przecież znasz mnie..
Całe życie martwimy się o przyszłość... Robimy plany. Próbujemy przewidzieć przyszłość. Jakby mogło to, w jakiś sposób, załagodzić wstrząs. Ale przyszłość zawsze się zmienia. Przyszłość jest domem naszych największych lęków... i naszych największych nadziei. Ale jedna rzecz jest pewna... Ale kiedy w końcu nadejdzie... Przyszłość... Nigdy nie jest taka, jak sobie wyobrażaliśmy.
życie nie polega na oddychaniu , ale na chwilach które wstrzymują oddech !
Oświadczam, iż z dniem dzisiejszym nie pomaluję już paznokci na Twój ulubiony kolor, nie będę wypełniać kartek Twoim imieniem, ani też rysować serduszek. Gdy dostanę wiadomość, nie pobiegnę do telefonu z myślą, że to od Ciebie, ani też godzinami nie będę czekać aż napiszesz. Mój drogi, chciałabym Ci po prostu oświadczyć, że w końcu zapomniałam - mhm , gówno prawda .
Patrzyła na wszystkie zakochane, szczęśliwe koleżanki, przyjaciółki myśląc sobie w duchu "głupie, za kilka lub kilkanaście miesięcy i tak będą same", przecież to jasne, że wszyscy mężczyźni są identyczni. Egoiści.
Tylko z nią mogę się żegnać na gg słowami 'Nienawidzę Cię'. Tylko ona może się mieszać w coś czego nie ma. Tylko ona jest w stanie postawić mnie do pionu. Tylko ona jest w stanie pozbawić mnie złudzeń, gdy takich nie powinnam mieć. Tak. Przyjaciółka od serca.

w realnym życiu Kopciuszek nie spotka Księcia, bo nawet nie dotrze na bal. Śpiąca Królewna nie doczeka pobudki - zwiędnie i zaśnie na zawsze. Leśniczy uratuje Czerwonego Kapturka, by go niecnie wykorzystać i wysłać do lasu do pracy. Małgosia sprzedaje narkotyki, bo nie może i nie chce znaleźć drogi do rodzinnego domu, a Jaś na gigancie kupczy własnym ciałem na Dworcu Centralnym. Calineczka za szminkę i tusz do rzęs obsługuje mężczyzn na klatce ewakuacyjnej centrum handlowego. - przerwała nagle wyliczankę, by po chwili cicho dokończyć. : - tak wygląda życie z bliska..

po prostu powiedz 'wypierdalaj', a nie grasz ze mną w tę pieprzoną grę i podsycasz nadzieję, żeby później znów ją rozkruszyć.
poznaj ciemne zakamarki swojej kruchej psychiki
jestem glosem ktory powtarza Ci że jesteś nikim'
Papieros ma smak życia i nie smakuje mi wcale.
Mój stary ipod idzie ze mną grać mi ten kawałek"
Szła sama ciemną ulicą, daleko od domu, z lizakiem w buzi. Tego dnia miała zrąbany humor, było jej smutno. Nie spieszyło jej się. Chciała po prostu iść i odciąć się od całego świata. Do głowy przychodziły jej tysiące myśli... tysiące smutnych myśli. A gdy wyjęła z kieszeni telefon, zaświeciła na ziemię, a tam leżał papierek po PrincePolo z napisem RADOŚĆ. to jeszcze bardziej ją zdołowało...
potrzebowała tylko jednego... aby ktoś ją przytulił... ktoś przy kim będzie czuła się bezpiecznie... ktoś, z kogo objęcia nie będzie chciała wyjść już nigdy...
Chyba coś w tym jest. za każdym razem, gdy wychodzę z klasy, przeczesuję dłońmi włosy. za każdym razem z myślą o Tobie. zawsze z nadzieją, że zaraz Cię zobaczę i będę mogła wykrztusić z siebie 'cześć', patrząc na Twój zniewalający uśmiech, który będzie mi musiał wystarczyć na kolejne 45 minut.
ale nic nie będzie takie samo jak te nasze chwile. Jak nasza samotność we dwójkę, jak nasze bycie razem ale osobno
nie jesteś jakiś super fajny. nie myślę o tobie 24h na dobę. i nawet nie jaram się tobą, gdy cię widzę. ale masz w sobie coś, co sprawia, że chcę chodzić do miejsc, gdzie 'przez przypadek' mogłabym cię spotkać.
I potrafię 20 razy przeczytać od ciebie tego samego sms, bo daję mi on tyle radości jakbym czytała go po raz pierwszy.
Siedząc w nocy na parapecie zastanawiałam się czy Ty przez jedną jedyną sekundę zatęskniłeś za moją obecnością, za moimi żartami, dziwnymi pomysłami. Czy przez tą jedną sekundę poczułeś tęsknotę za mną i powiedziałeś szeptem :"brakuje mi jej"
i wmawiam sobie, że wcale Cię nie kocham. ale moje serce jest zbyt inteligentne, żeby wierzyć w taki kit .
"Pragnę poczuć na swoich wargach smak ust innej osoby. Pragnę dzielić z nią smutki i radoście. Po prostu: Chcę kochać!"
gdybyś znów powiedział że mam cie przytulić, tym razem nie zawahałabym się ani przez moment . ;*
kiedy pierwszy raz Cię ujrzałam, nie pomyślałam, że mogłabym Cię kochać ..
Uwielbiam ten stan, kiedy mam słuchawki w uszach i jedyne czym się przejmuję, to to czy da się jeszcze podgłośnić.
to na razie tyle myślę że opisy spodobają wam sie tak samo jak mi : P : P
2011-01-13 21:32:51
|
Ilość komentarzy: 0 Dodaj komentarz

ehhh...
tak sobie siedze przed kompem i mysle ze dodam jeszcze 1 ostatnia notke (teraz tak naprawde ostatnia )
prowadzenie bloga wciaga i gdyby nie ten brak czasu mmmm.......<333 kocham to poprostu ;// to nadal bym go prowadziła
i pewnie znowu zmarnuje dobre 30-40 min na pisanie notki (juz mi to zajeło 5 min )
:PPP
no to co jeszcze napisac hmmm...
aaa w sobote idęę see na balety %%%
yhyhyyhyhyh yee yeee
ojjj bedzie sie działo :]]
a jutro znowu sql <33
zajebiaszczoo
mam tyle nauki....... yhy słodko :**
dziennie przynajmniej 1 spr mrrrr....<33
i jeszcze musze uczyc sie na pamiec wiersza ahhh..<33
ale odbije sobie to wszystko w sobote
to tyleee
$$pozdro$$
- chcę tego misia!
- po co Ci ten miś? Przecież Ty nie lubisz pluszaków.
- ale tego chcę. On ma Jego oczy. <3
- Mam Cię. - powiedział podczas wygłupów.
- Głęboko w sercu czy gdzieś? - zapytała poważnie.
- ... - zamilkł, widocznie nie był pewien swoich uczuć. Wyszedł i zostawił ją zapłakaną.
- czy to naprawde zapach szczescia? - czemu pytasz? - -wiesz... ja go nigdy nie czylem wiec powiedz
- tak. wlasnie tak pachnie szczescie
Marzenia są piękne. Jednak kiedy już się spełniają , wtedy tchórzymy i wmawiamy sobie że na nie nie zasłużyliśmy..:((
Są rzeczy, o których chciałabym nie myśleć, nie prosić
Boga, by myśli były jak serce dziecka czyste.
Skoczyła..a Anioł chwycił ją w ramiona. Teraz jest w Jego skrzydła wtulona. Jak długo potrwa to tym razem? Nie wiem.. czas pokaże...
-Ejj zmieniłas się?!
-czemu tak sadzisz??
-jestes taka...taka obojetna...
-wiesz życie skopało mi dupe kilka razy wiec sie uodporniłam...
...Lecz Ta Księżniczka Znów Zamyka Się W Swojej Komnacie I... Płacze
'
Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść'
- Chodź, musimy pielęgnować te durne marzenia. - Czy one rosną? - Nie, mała. One się spełniają
- posprzątaj w pokoju! - nie ma problemu (...) - Co ?! Przecież Ty nienawidzisz sprzątać. - Fakt, ale gdy sprzątam myślę, że tego nie nawidze, a nie że kocham jego.
-Gdzie tak biegniesz? -Staram się dogonić szczęście. -Daj sobie spokój i tak go nie złapiesz.
- kochasz go ?
- tak, bardzo .
- więc czemu mu tego nie powiesz ?
- wiesz.. to tak jak z gwiazdami. Widzisz je, ale nie możesz ich dotknąć .
K O N I E C (2 i juz ostatni )
................T H E E N D...........................:))))))))
TRUTHFUL1@O2.PL
2010-04-08 19:19:46
|
Ilość komentarzy: 1 Dodaj komentarz

tak wiec to juz koniec mojego bloga niechce mni sie go dalej prowadzic moze jesze kiedys tu wróce ale watpie tak wiec pa :PP
niewiem co pisac niemam o czym ahhh...
to na tylke wszystkie zamieszczone przeze mnie wpisy
opowiadały o moim zyciu przez pisanie wyrazałam siebie to co czuje i mysle
czasami bd tu wpadac zeby komentowac cczyjes blogi :PP
no to tyle na tyle :PP
'Czarne dni są dopiero naprawdę wtedy, gdy nic nie jest w stanie powstrzymać łez napływających Ci do oczu'
nie warto było. dlaczego? pytasz się dlaczego, to Ci powiem. nigdy jeszcze nie miałam tak złudnej nadziei, tak czekałam, a tu nagle nic. wielkie nic!. rozumiesz? upokorzyłeś mnie. poczułam się zerem.kompletnym zerem! no tak już mam, jak nie wiem w kim się zakochać.jestem skończona.jestem tak głupia, że aż mi głupio.żegnam.
czasem w złosci mówimy rzeczy którcyh tak naprawde nie chcemy i co wtedy? stracone ..czas przecież nie zawraca mówiąc przepraszam..
zbyt dumna na przepraszam, zbyt słaba na wybaczam..
__________________
- odchodzę - powiedział spokojnie.
- poradzę sobie bez Ciebie. żaden dramat - i odeszła; a po drodze było słychać tylko łamiące się jej serce.
I jeszcze raz sie do niego przytulic i poczuć się wyjątkową... Chciaż przez chwilę..
*Nawet wata cukrowa nie przesłodzi jej buzi przesiąkniętej łzami...
-Pogadamy?
-O czym?'
-O czymś fajnym... O Mi..
-Proszę nie kończ.. Nie mamy o czym rozmawiać...
*Księżniczka nie ma siły wejść na hustawkę marzeń...
*A ona już nigdy nie uwierzy Księciu na białym rumaku...
*
-Jesteś zakochana! wiedziałam!
- a skąd wiesz?
- widać to w twoich oczach!
*Bo na Jego widok usta same układają się w uśmiech ;*;* <33
* Nigdy nie mów nigdy!
*Być Motylem.. usiąść na Jego dłoni.. poczuć zapach Jego skóry...
*
-
NIe nawidzę cię!
-Dlaczego?!
-Bo wole Ci powiedzieć że Cię nienawidze niż że Cię kocham...
*Gdyby moje serce Twego nie kochało
To by nic nie napisało
Ale moje serce tak Twoje miłuej
że ręka pisze co ono dyktuje...
Dwadzieścia razy na dzień, siedem razy w tygodniu, włączam komputer, czekam na załadowanie programów, wchodzę do skrzynki pocztowej.szukam wiadomości, nie ma tej oczekiwanej. Wychodzę, znów muszę czekać, żeby wyjść, przeklęty, wyłączam komputer. Piję kawę,włączam telewizor. Zostawiam wszystko... I znów zaczynam od początku.
Nie zawsze można żyć marzeniami o tym, co będzie, a co odpycha się od Ciebie obiema rękami, jeśli przyjdzie moment podjęcia ważnych decyzji.
Odzywa się we mnie coś cichego, co do tej pory spychałam głęboko w siebie. To coś szemrze tak cicho, że mogę uda, iż to tylko złudzenie.
Najpiękniejsze jest to, czego nie ma
Na co czekasz i tęsknisz od lat
Najpiękniejsze są w życiu marzenia,
Tajemniczy bajkowy świat
Lecz gdy przyjdzie do marzeń spełnienia
Nie będą one jak we śnie
Bo najpiękniejsze jest to, czego nie ma
A co dopiero spełni się.
-Polej kolejkę za te martwe marzenia, za wszystko co miało tu być, a czego nie ma.
-Upijałam się , żeby przypomnieć sobie moment , w którym mnie kochał . W stanie trzeźwym wiedziałam , że taki nigdy nie istniał ..
-I nagle jej oczy zrobiły sie szkliste, ręce opadły, lizak stracił smak, a pociąg do szczęścia odjechał.
-Poznałam kogoś , skreśliłam po drugim spotkaniu .. nie , nie dlatego , że było z nim coś nie tak .. po prostu nie był Tobą.
- widziałem dziewczynę, miała śliczny uśmiech, tylko...
- Tylko co ?
- jej oczy były najsmutniejsze na całym świecie.
:))))
PAPAPAPAPAPAPPA :**
?^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
TRUTHFUL1@O2.PL muj mail :))
2010-03-30 17:19:44
|
Ilość komentarzy: 2 Dodaj komentarz

Miłosć...
Heh...Czsami zastanawiam sie nad sensem życia...Nie tylko ze względu na to że nigdy nie mam szczescia w miłosci...Ani dlatego że w szkole nie zawze jest po mojej mysli...Poprostu...Czy komuś na mnie zależy...Czyz nalazla by sie przynajmniej jedna osoba ktora by za mna zatesknila jakbym umarła...;( Albo czy podobam sie jakiemuś chlopakowi...czy jakiemus na mnie zalezy...
no to dzisaj niedziela :))
wczorajsze balety jak najbardziej udane %%%%% bo nie spotkałam pewnej osoby której nie chcialam zobaczyc
zajebiscie było
ehh no to jutro do sql ale na szczescie tylko na 3 dni bo jest przerwa swiateczna :))
musze zaczac sie uczyc choc mi sie nie chce aaahhh
no to tak wiec humorek mi dopisuje choc ostatnie dni były nieciekawe
no bo czemu ja mam cierpiec zycie jest ktotkie i trzeba sie nim cieszyc no taaa
tak wiec to na tyle
obecnie polecam utwóry które sama obecnie słucham
K L I K K K K K K L I K :ppp
ORAZ :))
jeszcze raz KLIKK :))
POZDRO :PPP
Gdybyśmy żyli marzeniami to świat wyglądałby zupełnie inaczej
W szarym świecie- szary tłum. Między szarymi ludźmi... kolorowa ja.! ;D
Sztuka jest, aby będąc sobą, być kimś zupełnie wyjątkowym
"Uśmiech rozprasza chmury nagromadzone w duszy.
Bo ona ma sześć różnych uśmiechów. Pierwszy, gdy coś ją naprawdę rozśmieszy. Drugi, gdy śmieje się z grzeczności. Trzeci, gdy snuje plany. Czwarty, gdy śmieje się sama z siebie. Piąty, gdy czuje się niezręcznie. I szósty, gdy... Szósty, gdy Go widzi... Bo ona ma sześć różnych uśmiechów. Pierwszy, gdy coś ją naprawdę rozśmieszy. Drugi, gdy śmieje się z grzeczności. Trzeci, gdy snuje plany. Czwarty, gdy śmieje się sama z siebie. Piąty, gdy czuje się niezręcznie. I szósty, gdy... Szósty, gdy Go widzi...
Siedziała przy oknie pod kocem.. czekała na kolejną spadającą
gwiazę by pomyśleć po raz 10 to samo życznie..
Bezszelestnie zamknięta w kropli łzy
Bo W Oczach Tkwi Siła Duszy
;*
Kochać Cię to mieć w sercu cień i go z bólem czuć co dnia
- A kiedy odkryłaś, że go naprawde kochasz ?
- Kiedy robiąc herbatę dla siebie, zrobiłam dwie..
che mieć znów 5 lat i ten beztroski świat :PP
. osuszyć wszystkie łzy , zapomnieć wszystkie dni .
poprostu zacząć znów żyć .
. gdzie takie szczęście do łez . ? ; CC .
:PPP
jołk
heheeeee!!
2010-03-28 19:02:00
|
Ilość komentarzy: 1 Dodaj komentarz

Mówisz dalej, że mnie kochasz piszesz, dzwonisz..
Ja próbuję się pozbierać i nie myśleć o Tobię,
ale Ty nie dajesz mi o sobie zapomnieć...
sz
Niedawno miałam ochotę napisać do Ciebie
tak jakby się nic nie stało, ale przypomniałam sobie ostatnie spotkanie...
on wie ze przez niego cierpie ... płacze ;//
dla tego chyba postanowił mnie przeprosic z tekstem
"przepraszam wiem ze zachowałem sie jak skończony debil, przepraszam zacznijmy wszystko od nowa ??
cały czas chodza mi po głowie te jego słowa mimo tego ze cierpie i nadal go kocham nie potrafie byc juz z nim ;///
ja mu nc nie odpowiedzialam tylko spojrzał sie mu prosto w oczy
to trwalo ułamek sekunndy ``
chciało mi sie płakac
serce mówi mi cos innego niz rozum
bo bez zaufania nie ma zwiazku no taa...
tocze ze soba walke ...
serce kontra rozum kurcze co wybrac ...
kocham go cholernie kocham tego D U P K A co mam na to poradzic
załosna jestem wiem ;///
kurcze musze sie pozbierac
wszystko dokładnie przemyslec na spokojnie
nie daje rady tylko płakac...
ja jebie... mam wyjebane
przyjaciółka muwi mi zapomnij o nim to frajer ... nie ten to inny tyle jest pozadnych acetów na świecie
-tak ja to wiem ale serce nie sługa
po tym jak mnie przeprosił mam mętlik w głowie
najgorsze jest ze widze go codziennie w sql
no to co mi zostaje ...
kurwa no to sobota impreza...
mam nadzieje ze pomoze zapomniec mi o tym wszystkim
%%%%
:((((((
boshee zeby tylko go tam nie było w sob. !!!!!!!!!
niewiem co bym mu powiedziala pod wpływem%%%%
wole nie ryzykowac ;///
````````````````````````````````````````````````
Odwróciłeś się ode mnie,
a może mnie zbudziłeś,
okrutnie wyrwałeś z mojego snu.
Pozbawiłeś mnie marzeń...
marzeń o "nas".
"O nas" jak to pięknie brzmi.
Lecz to już tylko wspomnienie ...
wspomnienie takie nierealne,
takie piękne, takie...
a teraz...
teraz mam szarą rzeczywistość,
tę zasuszoną różę,
z którą umarła moja miłość i Ja...
Człowiek pije, żeby utopić jakąś myśl, a ta przeradza się w obsesję. Podejrzenie, które chciało się odsunąć, pod wpływem alkoholu staje się żywsze, silniejsze, zajmuje coraz więcej miejsca.
Budzić się rano i starać się odtworzyć sen po to, żeby uporać się z podejrzeniem, że sen powiedział o nas więcej, niż chcemy na jawie wyznać.
Jest po ludzku niemożliwością wybaczyć słowa, które ranią; można je zapomnieć - oczywiście mimowolnie. U podstaw ubytków pamięci leży instynkt samozachowawczy.
Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło. TAAAAAAAAA.... :///
Wiesz... gdy się jest bardzo smutnym, lubi się zachody słońca...
Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu
Ktoś kiedyś powiedział, że w chwili, kiedy zaczynasz zastanawiać się, czy kochasz kogoś, przestałeś go już kochać na zawsze.
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku, z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem, którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień.
[...] miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać.
2010-03-24 18:37:12
|
Ilość komentarzy: 3 Dodaj komentarz
|
|